| U nas przy pracy hybrydowej był ten sam problem – maile to nie to samo co spotkanie na żywo. Ostatnio ruszyliśmy całą ekipą do escape roomu w Toruniu dokładnie do tego https://openthedoor.org.pl/ i to był totalny sztos! Każdy się mega zaangażował, było mnóstwo śmiechu i wspólnego kombinowania nad zagadkami. To była pierwsza okazja od dawna, żeby tak naprawdę ze sobą pogadać i po prostu wspólnie się pobawić. Jeśli szukacie czegoś, co faktycznie integruje, a nie jest nudną nasiadówką, to toruńskie pokoje zagadek bardzo polecam! |